sobota, 19 maja 2018

O treningu słów kilka...

Witajcie!
W tym poście chciałam bardziej poruszyć temat trenowania koni w naszej wspaniałej pikselowej grze. Przede wszystkim, trenowanie konia dla jednych jest wspaniałą zabawą i robią to z wielką chęcią, dla innych jest to sens grania, a dla kolejnych po prostu udręka i robią to raz na rok (wcale się tu nie zaliczam, no co ty).
Tak, dziś stała się zadość, albowiem pierwszy raz w tym roku wytrenowałam konia xD Jestem z siebie o dziwo dumna. Codziennie robiłam wszystkie wyścigi i nawet miałam na to ochotę. Classyrich aka Richard w końcu może się dumnie prezentować z 15 lvl.


Zdjęcie kluska
Chciałam wam również przedstawić parę metod na w miarę przyjemne i nie nudne trenowanie naszego wierzchowca. Nie mam pojęcia czy te sposoby były przedstawiane gdziekolwiek indziej, jednak mam nadzieję, że wykażę się w miarę kreatywnością.

Sposób 1
- Jeśli lubisz grać tak, jakbyś jeździł(a) w prawdziwym życiu możesz liczyć sobie foule. Wymaga to od nas większego skupienia niż normalne patataj i skok w połowie kroku w galopie (ah ten sos). 
Sposób 2
- Jeżeli nie jeździsz z włączoną muzyką jak ja możesz spróbować tego sposobu. Od kiedy Star Stable zmieniło dźwięki w grze i stukot kopyt jest teraz o wiele bardziej realistyczny, możesz wsłuchać się w jego odgłos. Podobnie do sposobu nr 1 z wielką chęcią zachęcam do próby jazdy jak w prawdziwym życiu :)
Sposób 3
- Zabaw się w stwórcę stroju idealnego! Nic tak nie zachęca do jazdy jak idealnie dobrany sprzęt. Jeśli nie masz na niego pomysłu może coś zainspiruje cię w internecie? Pokoju? Podwórku? Masz wiele możliwości :D 

Jeden z moich kompletów. Co prawda brąz nie pasuje do tego konia, ale i tak jest cudny !
Sposób 4
- Nic na siłę. Jeżeli nie masz ochoty trenować, nie rób tego. Nie przymuszaj się do czegoś, czego nie chcesz. Przerwy są ważne w naszym życiu. Moja trwała parę miesięcy i nie żałuję tego, powróciłam z większym zapałem i chęcią niż poprzednio :) 
Sposób 5
- Jeżeli znudzi ci się w trakcie treningu możesz pobawić się robieniem zdjęć. Zespól gry dodał naprawdę świetną funkcję, z której jestem mega zadowolona :) Dla leniuchów (jak ja) można od razu z edytować zdjęcie, a to na szybko, a to bo tak. Można uchwycić naprawdę wiele momentów zarówno śmiesznych jak i tych miłych dla oka.

W trakcie czekania na prom B) Richuś jak zwykle fotogeniczny.
Sposób 6
- Kiedykolwiek w życiu chciałeś(aś) coś kupić lecz nie za sc a za sj? Otóż jest na to bardzo prosty sposób! Z każdym ukończonym wyścigiem dostajemy określoną sumę pieniędzy. Jeśli się wykalkuluje to z jednym koniem podczas treningu od początku do końca powinniśmy na spokojnie uzbierać ponad 10 tyś sj. Z każdym ukończonym wyścigiem możemy obserwować jak wzrasta nasza suma pieniędzy! Jest to zachęta dla osób, którym niezbyt chce się podwyższać poziom naszego wierzchowca a zarazem chcą sobie kupić coś ładnego bez wydawania prawdziwych pieniędzy. 
Sposób 7
- Staraj się robić każdy wyścig tak, jakbyś wkładał(a) w to całe serce. Dla jednych przydatne dla innych nie. Kiedy bardzo zależy ci na czymś, przestaje się robić monotonne, nudne. Z drugiej strony ćwiczysz swoje umiejętności, które kiedyś mogą ci się przydać przy biciu rekordu lub w wyścigach w zawodach z innymi graczami.
Sposób 8
- Zacznij trenować tego konia, na którego masz teraz największą ochotę. Nie zwracaj uwagi na jego poziom lub zadowolenie. Jeśli lubisz animacje tego konia, jego imię bądź cokolwiek innego, zacznij trenować właśnie niego. Nie rób też żadnej listy z kim po kolei będziesz trenować. Nie ma to najmniejszego sensu, a tu dodadzą nowe konie i je kupisz, a tu ci się znudzi. Kiedyś wyobrażałam sobie jak to każdy koń po kolei będzie wytrenowany. Ta. Chciałoby się xD 

Aktualny konik do treningu. Stare araby są dla mnie urocze. Niestety marzenie o kolekcji ich wszystkich jest jeszcze nie spełnione :c
Sposób 9
- Jeśli masz już dość ćwiczeń ze swoim koniem na dany dzień, skończ. Jutro też jest dzień, i po jutrze też. Wyścigi nigdzie nie uciekną, nie znikną. ( Chociaż wait, wyścig na górę po złote jabłko zniknął ...) Cóż, nawet jak ci wyścig ucieknie to pojawią się następne :D Np. jednym z moich ulubionych jest wyścig westernowy w Moorland. Szybki i niewymagający zbyt wiele od człowieka (gorzej z pikselowym konikiem xD)

Ah ta skrętność araba. Ale kocham ten wyrzucony piasek *-*
 Cóż, mam nadzieję, że jakoś wam pomogłam tymi pomysłami. Dajcie znać jak to u was jest z tym trenowaniem! Kogo aktualnie trenujecie? Jaki jest wasz ulubiony wyścig? Piszcie śmiało!
Miłego dnia wszystkim!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz